Geoblog.pl    cratca    Podróże    2010 - Gruzja    Batumi, ech Batumi :)
Zwiń mapę
2010
20
lip

Batumi, ech Batumi :)

 
Gruzja
Gruzja, Batumi
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 3570 km
 
Rano wsiadamy w marszrutkę i do Batumi - cały dzień w podróży

Rano nasz gospodarz odwozi nas na przystanek, kupujemy bilet i jedziemy. Po kilkugodzinnej podróży jesteśmy w Batumi.

W Batumi, na przystanku marszrutki, wpadamy w ręce taksówkarza, który wiezie nas na nocleg. Noclegownia jest OK., (15GEL) na pytanie czy jest woda, słyszymy, ze jest, jak jest. Okazało się, że całe Batumi jest rozkopane i wodociągi mają przerwy w dostawie wody czyli wody niet. Dostajemy do umycia jakieś krople z baniaka na dachu :)

Wyczytałyśmy, że trudno w Gruzji kupić bilety na pociagi, idziemy do biura turystycznego dopytać. Dostajemy mapę i info, że nie tylko na dworcu można kupić bilety, ale i w biurze turystycznym. Pędzimy do biura kupić bilety. Kupujemy to co jeszcze pozostało :)

Zadowolone idziemy na plaże, kąpiel. Plaża jest BARDZO kamienista, do wody też ciężko się wchodzi. Wysoka fala i kamieniste zejście – walka przegrana, leżysz w wodzie a później trudno wyjść. Woda cieplutka, jest cudowanie.

Idziemy na kolację, a później zwiedzanie nocą. Batumi przepięknie odnawiane. Grające fontanny, oświetlone palmy, jest pięknie. Ciemną nocą wracamy na nocleg.

NOCLEG:
na ulicy V. Pshavela 22 (tuż przy bibliotece)
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (5)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
cratca
Anka S
zwiedziła 7% świata (14 państw)
Zasoby: 140 wpisów140 15 komentarzy15 558 zdjęć558 0 plików multimedialnych0
 
Moje podróżewięcej
14.08.2013 - 18.08.2013
 
 
01.07.2012 - 08.07.2012
 
 
09.06.2011 - 19.06.2011